Błękitny Zamek
sobota, 8 sierpnia 2026
sobota, 1 sierpnia 2026
12 kolorów. Czerwony
Tworzenie dekoracji wejściowej rozpoczęłam od kupienia malutkiego, czerwonego kalanchoe.
Znalazłam do niego biało czerwoną osłonkę i te pasy wywołały we mnie morskie skojarzenia.
Z niewielkiej resztki jakiejś czerwonej tkaniny powstał mini-bieżnik obszyty białą taśmą koronkową. Może kojarzyć się z czerwonym dywanem na przykład z Cannes, które jak wiadomo leży na Lazurowym Wybrzeżu, więc morskie asocjacje są.
Do czerwonej świecy doczepiłam magnes w klimacie morskim, przywieziony przez syna mojej przyjaciółki z wycieczki do Marsylii i całość wstawiłam do szklanego klosza. Od biedy może udawać latarnię morską.
Odwrócone do góry nogami lampioniki ozdobione kołami sterowymi przypominają mi słupki cumownicze.
Wiklinowy wianuszek przerobiłam na koło ratunkowe owijając je wstążkami i sznurkiem.
Jeszcze kilka rozgwiazd, dwie kotwice i morskie klimaty w tonacji czerwonej zachowane.
Ahoj! Czerwone pozdrowienia :)
piątek, 31 lipca 2026
Niebieski lipiec
![]() |
| Ciasteczka owsiane z płatkami chabrów i borówki |
![]() |
| Ciasteczka makowe z miodem z płatkami chabrów |
![]() |
| Desery jogurtowe barwione wywarem z klitorii |
| źródło grafiki: https://www.filmweb.pl/film/Wielki+b%C5%82%C4%99kit-1988-11673/posters |
| źródło grafiki:https://warszawa.repertuary.pl/film/trzy-kolory-niebieski.html |
niedziela, 26 lipca 2026
Niebieski Dionizy
Do Marcjanny po kilku tygodniach dołącza zwykle Dionizy (D jak dzielenie). Nie inaczej będzie tym razem. Wyszydełkowany w lipcu jest oczywiście niebieski.
Podobnie jak Marcysia wybrał się ze mną wczoraj na Wilcze Doły. Niestety nie udało mu się znaleźć niebieskich kwiatków, żeby się z nimi sfotografować. Zapozował na tle nierozkwitniętego jeszcze rozchodnika.
Potem ustawił się obok przekwitniętej już, bliżej nieokreślonej krzewinki.
Wskoczył na brzózkę samosiejkę i na jeszcze jedno drzewko.
Zdziwił się bardzo kwitnącą bergenią (te, które mam w ogrodzie kwitną na wiosnę).
Z lubością zanurzył się w gąszcz kwiatków przymiotna.
Dzisiaj szukał niebieskich roślin w ogródku, ale też niewiele znalazł, tylko owoce mahonii i fioletowo-niebieskie przegorzany.
Na koniec stanął przy serwetniku na stole w altance, po czym do zdjęcia zaprosił Marcjannę.
Pozdrowienia od niebieskiego Dionizego (i różowej Marcjanny) :)
















































