poniedziałek, 23 lutego 2026

Karmelowe Wilcze Doły (3)

 

Dzisiejszy spacer dedykuję mojej Cioci W., wiernie towarzyszącej mi w sposób wirtualny na Wilczych Dołach, która w zeszły poniedziałek przeszła na drugą stronę życia i którą pożegnaliśmy w sobotni poranek.

Kochana Ciociu, mam nadzieję, że niebieskie wi-fi ma dobry zasięg i będzie miała Ciocia możliwość zaglądnięcia od czasu do czasu do Błękitnego Zamku.

Do zobaczenia!

sobota, 14 lutego 2026

Karmelowe muffinki


Dziś zamiast karmelowych Wilczych Dołów, zeszłoniedzielne karmelowe muffinki. Raczyłam się nimi na podwieczorek, zapijając karmelową herbatą. I właśnie w okolicach podwieczorku zaczęłam odczuwać skutki przebywania w zawirusowanej klasie (frekwencja na poziomie 50% i kolejne maile od rodziców informujące o pozytywnym teście na grypę A). Dla mnie też się skończyło tygodniowym pobytem w domu. Udało się wirusa zwalczyć, ale nie miałam jeszcze dzisiaj odwagi pójść na poranny spacer. Mam zamiar nadrobić w tygodniu, bo właśnie zaczęły się ferie :)
Karmelowe pozdrowienia :)

sobota, 7 lutego 2026

Karmelowe Wilcze Doły (1)

W lutym, na specjalne życzenie Mojej Wiernej Czytelniczki, w kolażach zdjęciowych z Wilczych Dołów pojawiać się będą wilczki (karmelowe😉).

niedziela, 1 lutego 2026

12 kolorów. Karmelowy

 

Na luty wybrałam kolor karmelowy. Pod tym określeniem kryją się wszystkie beżowo-złote odcienie, począwszy od kawy z mlekiem, poprzez orzech, cynamon aż do miodu i musztardy. Podczas wczorajszego południowego (znowu walczę z lekkim katarem) spaceru ścięłam trochę uschniętych nawłoci, traw i wiesiołków, a powstały bukiet postawiłam w przedsionku. Do tego świeczka z prawdziwego wosku pszczelego, szklany lichtarz, miseczka z orzechami i laskami cynamonu, a wszystko na miodowej serwetce.
Karmelowe pozdrowienia :) 

sobota, 31 stycznia 2026

Biały styczeń


Białych pomysłów na styczeń było bardzo dużo i nawet sporo udało się zrealizować. Zaczęłam od białego wystroju przedsionka.


Potem był biały obiad, którym razem z Przyjaciółkami witałyśmy zimę


Białe produkty, z których go przygotowałam stworzyły całkiem udaną martwą naturę.


Uczestniczki zimowego spotkania zostały obdarowane białymi etui na białą herbatę.


Na powitanie zimy, do szarych sztruksów założyłam biały golf, biały polar i biało- szary wisiorek. 


Podczas spacerów wyszukiwałam na Wilczych Dołach i po drodze białe obiekty do fotografowania. Pogoda nie do końca to ułatwiała. Śniegu u nas było niewiele, tak więc te zdjęcia, na których widać połacie bieli są starannie wykadrowane ;)






Z biblioteki wypożyczyłam stosik książek z bielą w tytule, do którego dołożyłam "Zimowe notatki..." z białą okładką.


Czytałam w każdej wolnej chwili, a kilka razy udało się połączyć lekturę z białym podwieczorkiem.





Z szuflad, koszyków i pudełek wyciągnęłam białe włóczki, kordonki, muliny, koronkowe taśmy.




Jest zaczątek dekoracji słoiczka 2026; wykończenie planuję w kolorze lutowym.


Jest również zaczątek dwunastokolorowego igielnika. 



Na razie niewiele widać, bo biel na białym tle jest mało dostrzegalna. Wzór znalazłam w jednym z numerów "Anny", przerysowałam na kartkę i próbnie pokolorowałam dwunastoma kolorami zaplanowanymi na ten rok. Mam zamiar co miesiąc haftować fragmencik w kolorze danego miesiąca. Nie wiem, czy będę trzymała się pokolorowanego wzoru, czy pójdę trochę na żywioł. Jeśli ktoś miałby ochotę pobawić się ze mną we wspólne wyszywanie, chętnie podzielę się schematem. Proszę o sygnał w komentarzu.


Nie starczyło czasu na obszycie białego obrusa na stół do jadalni. Stwierdziłam, że przydałby mi się nowy, w klasycznej bieli. Zamówiłam materiał, kupiłam koronkową taśmę, odłożyłam wszystko na chwilę do koszyka robótkowego i... nagle styczeń się skończył, ale jeszcze rzutem na taśmę, przypomniałam sobie wczoraj "Trzy kolory. Biały", dodając do całej styczniowej bieli jeszcze tę filmową.

źródło:https://kinopalacowe.pl/filmy/13247-dkf-zamek-trzy-kolory-biay/

Styczniowe, białe pozdrowienia :)

Białe Wilcze Doły (5)