Dobrego czasu oczekiwania na Przyjście :)
poniedziałek, 1 grudnia 2025
Adwentowo
niedziela, 22 grudnia 2024
Kalendarz Dobrych Chwil (52)
niedziela, 15 grudnia 2024
Kalendarz Dobrych Chwil (51)
niedziela, 8 grudnia 2024
Kalendarz Dobrych Chwil (50)
W zeszłą sobotę wieczorem zorientowałam się, że nie zmieniłam dekoracji w swoim pokoju na adwentową. W niedzielny poranek wyjęłam szybko zeszłoroczne świeczki, ustawiłam je na srebrnej podstawce i wokół poukładałam szyszki, które na taką okazję czekały od kilku lat na strychu. Powstał zaimprowizowany wieniec. W tym tygodniu udało mi się codziennie zapalić pierwszą świecę, przeczytać jeden rozdział mojej ukochanej "Tajemnicy Bożego Narodzenia", a potem wyhaftować parę krzyżyków bożonarodzeniowego haftu. To były dobre chwile. Mam nadzieję, że w kolejnym tygodniu będzie podobnie. To taki mój kalendarz adwentowy.
Niedzielne pozdrowienia :)
niedziela, 1 grudnia 2024
Kalendarz Dobrych Chwil (49)
niedziela, 3 grudnia 2023
sobota, 25 lutego 2023
Złoto-miodowo-leszczynowo
Ustawiając w ostatnią sobotę listopada na stole w jadalni wieniec adwentowy odczułam brak pasującej kolorystycznie serwetki, na której mogłabym go umieścić. Musiała wystarczyć biała. Okazało się jednak, że w zapasach kordonkowych jest piękna miodowo-złota nitka, więc szybko przewertowałam moje zasoby wzorów i dość szybko zdecydowałam się na konkretny model. Od razu zaczęłam szydełkować, a potem utknęłam. Wróciłam do tej robótki dopiero w czasie ferii i jakiś czas temu skończyłam.
Chciałam od razu pokazać, ale w dniu inauguracji na stole serwetka od razu miała przygodę. Zdmuchnięta zbyt gwałtownie świeczka rozlała się w malownicze plamy i już myślałam, że moje dzieło jest nie do uratowania. Na szczęście stary sposób z prasowaniem przez ręcznik papierowy zadziałał i po wypraniu nie ma śladu po stearynie. Mniej szczęścia miał jasnożółty obrus. Mimo użycia odplamiacza widać, tłuste smugi, ale mam nadzieję, że po kolejnych praniach może jednak znikną. Na razie serwetka leży na białym obrusie i to musi jej (i mnie) wystarczyć.
Posłużyła też do aranżacji zdjęcia zeszłotygodniowego bukietu. Leszczyna dopasowała się idealnie.
Leszczynowe pozdrowienia :)
niedziela, 27 listopada 2022
Zamiast "Z łąk i pól" - Adwent 2022 A.D.
Resztki kataru i iście listopadowa aura (mokro, zimno, szaro-buro-ponuro) sprawiły, że nie poszłam dziś na spacer. Zamiast tego ścięłam w ogrodzie kilka gałązek cisu, wyjęłam z zeszłotygodniowego bukietu gałązki z owockami dzikiej róży i postawiłam obok dekoracji adwentowej.
Świeczki z zeszłego roku, jabłuszka nawiązujące do malowanej malinówki i ukochana lektura adwentowa.
Klasyczny wieniec też jest.
Przeglądnęłam adwentowe wpisy na blogu i okazało się, że brakuje zdjęć zeszłorocznego wieńca. Nie znaczy to, że go nie było. No cóż, to nie był łatwy czas. Dobrze, że minął i oby nie wrócił.
Adwentowe pozdrowienia :)
PS A tak się prezentują wszystkie listopadowe bukiety.

















