poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Jej Wysokość Żaba

Resztki zielonych włóczek wyciągnięte do zestawu zielonych materiałów robótkowych kusiły, by zrobić z nich jakąś zabaweczkę. Zielona mogła być tylko żaba. Królewska, z koroną na głowie. Skończona w ostatnią kwietniową niedzielę, dziś wybrała się do zalanego słońcem ogrodu.


Przemierzyła teren niegdysiejszego trawnika (ostatnio coraz bardziej przypomina łąkę kwietną) i przysiadła przy kwitnących dąbrówkach.


Z lubością zanurzyła się w gąszczu różowych floksów.


Potem próbowała schować się w barwinku.


Prawie zgubiła się na grządce niezapominajek (ciekawe, czy ktoś ja odnajdzie).


Zawarła znajomość z dużo większą od siebie żabą ogrodową.


Wreszcie zapozowała do zdjęcia pod tulipanem.


Po tak pełnym wrażeń spacerze wróciła do domu i przysiadła przy stosiku zielonych książek.


Pozdrowienia od Zielonej Żaby :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i za miłe słówko :)