poniedziałek, 15 lutego 2016

Sowy, sowy, sowy wszędzie

Pierwsze sygnały nadciągającej inwazji można było zauważyć już w grudniu. Dwie następne zagnieździły się w torbie pełnej niespodzianek, która poleciała pod rodzinny dach. Ale to co wydarzyło się w ostatnim tygodniu przekroczyło chyba trochę ogólnie przyjęte normy.
Obsiadły wszystkie uchwyty szuflad w komódce:



Pojawiły się na drzwiach szafy:

 
Zawładnęły biurkiem:

 
Nawet szufladka maszyny do szycia nie została ominięta:

 
Wiosenne słońce wywabiło je do ogrodu. Przysiadły na jabłonce.

 
Dały się nawet sfotografować z bliska...
 




... i natychmiast przefrunęły na krzak forsycji.


 
Wreszcie udało mi się zagonić towarzystwo do koszyczka. Pewnie wkrótce polecą w różne strony świata, o czym nie omieszkam Was poinformować.

 
Sówkowa produkcja pozwoliła zutylizować większość małych kłębuszków zalegających w rozmaitych pudełeczkach,...
 


... więc natychmiast należało zakupić nowe moteczki w absolutnie cudownych kolorach. Już nawet jest pomysł ich przerobienia.

Z sowimi pozdrowieniami :)

10 komentarzy:

  1. Sówki przecudne, co jedna to ładniejsza - może któraś przyfrunie do mojego ogródka? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A którą zapraszasz? :)

      Usuń
    2. Którąkolwiek, wszystkie są śliczne :)

      Usuń
  2. Cudowne sówki, urocze, z jednej strony wiosenne, a z drugiej odpowiednie na każdą porę roku. Śliczne są, A i przepiękne masz te nożyczki :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nożyczki to jeden z bardziej trafionych i ulubionych prezentów urodzinowych. Bardzo je lubię. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Toż to prawdziwa sowia inwazja! Jak Ty dałaś radę opanować to skrzydlate towarzystwo??
    A tak na poważnie, to sówki są po prostu boskie!!! Zutylizowałaś kłębuszki chyba w najlepszy możliwy sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie było łatwo! :) A tak na poważnie, to miło mi, że się podobają :)

      Usuń
  4. Kairaifraiante17 lutego 2016 22:00

    Cudowności!!! Przesympatyczne pyszczki :)
    Jestem Twoją fanką, Olu :)
    KC

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudne te sówki!!! Cudowne, kolorowe, nie za wielkie :) Ozdoba wszystkiego, do czego się przyczepiły :) :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Dziewczyny! Jak miło, że zaglądacie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i za miłe słówko :)