Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Róża
W tym parku pobladłym bez śmiechów
i gości
przy róży rozkwitłej stoję.
Otośmy jedynymi świadkami
piękności
ja jej a ona mojej
(1927)
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Róża
W tym parku pobladłym bez śmiechów
i gości
przy róży rozkwitłej stoję.
Otośmy jedynymi świadkami
piękności
ja jej a ona mojej
(1927)
Szal w zamierzeniu miał być dodatkiem do popielatej sukienki, którą w tzw. międzyczasie nosiłam z innymi chustami. Z miodowo-musztardowym dodatkiem wygląda tak:
Chusta ma dość ciekawy kształt wynikający z dodawania oczek co drugi rząd, jest też trochę ażurów. Miała być jeszcze bordiura, ale ostatecznie z niej zrezygnowałam.
Dane techniczne:
Włóczka: Drops Fabel Uni Colour(50g/205m) kolor 111 - niecałe 4 motki (chyba)
Druty nr 4
Wzór: Sierra by DROPS Design (darmowy wzór stąd)
Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pod poprzednim wpisem i życzenia urodzinowe dla Błękitnego Zamku.
Przeprowadziłam małe losowanie wrzucając do puli te osoby, które wytypowały swoją ulubioną lub ulubione kartki i po przemieszaniu losów wyciągnęłam ten:
Minął rok od pierwszego remanentu. W ciągu ostatniego miesiąca znikła jedna pozycja (wczoraj skończyłam, właśnie schnie po blokowaniu - mowa o musztardowej chuście, której osobna prezentacja wkrótce). Porównanie po miesiącu nie wypada imponująco, ale... małymi kroczkami do przodu ;)
Dziwnie się nam zaczęły te lata 20-te. Miejmy nadzieję, że nie będziemy ich wspominać wyłącznie jako dekadę pandemii. Dla mnie wspomnieniem roku 2020 będzie kolekcja haftowanych kartek. Tak się prezentuje w komplecie.
| STYCZEŃ |
| LUTY |
| MARZEC |
| KWIECIEŃ |
| MAJ |
| CZERWIEC |
| LIPIEC |
| SIERPIEŃ 1 |
| SIERPIEŃ 2 |
| WRZESIEŃ |
| PAŹDZIERNIK |
| LISTOPAD |
| GRUDZIEŃ |
Dzisiaj Błękitny Zamek obchodzi szóste urodziny. Dużo, mało, a może w sam raz?
Dziękuję z całego serca Wszystkim Kochanym Gościom za zaglądanie, ciepłe słowa i ogromną życzliwość. Jest to dla mnie bardzo ważne i krzepiące.
Zwyczajem blogowym chciałabym Wam coś podarować z okazji urodzin. Co powiecie na jedną z haftowanych kartek? Która Wam się najbardziej podoba? Do końca stycznia czekam na głosy w komentarzach, a potem wylosuję osobę, której prześlę wybraną przez nią kartkę.
Serdecznie zapraszam do zabawy :)
I jeszcze garstka różanej poezji. Tym razem róża zimowa, kolędowa (ofiarowana, jako prezent noworoczny).
Daniel Naborowski
Róża
Na ten nowy rok życzę Wam wszystkiego co najlepsze. Niech wróci spokój i poczucie bezpieczeństwa i niech Opatrzność nad nami czuwa.
Noworoczne pozdrowienia :)
Niewiele się zmieniło od końca listopada. Było tak:
Przybyło tylko kilka rządków musztardowego szala
Początkowo chciałam porównać stan dzisiejszy ze stanem sprzed roku, ale okazało się, że pierwszy remanent był na koniec stycznia, tak więc mam jeszcze miesiąc, by minął pełny rok i by zrobić szersze podsumowanie. Może ostatnia nieruszona pozycja posunie się choć o milimetr do przodu.
Pozdrawiam w ostatnim dniu tego najdziwniejszego w moim dotychczasowym życiu roku. Niech ten następny będzie przynajmniej odrobinę spokojniejszy i przewidywalny :)