Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2025

Styczeń na Wilczych Dołach (3)

Rano Wilcze Doły spowijała lekka mgiełka (wolałam nie myśleć, że to smog), toteż wschód słońca nie był aż tak spektakularny. 

Widać było jeszcze księżyc.


Do zdjęcia załapał się jeden z wilczków.

Ze śniegu pozostały smętne resztki, ale nocny mróz ściął kałuże, utworzył cienkie warstwy lodu na oczkach wodnych i pokrył trawę malowniczym szronem.

Czterolistnej koniczynki nie udało się znaleźć, ale te zwykłe wyglądały uroczo, pokryte drobnymi kryształami.

Zgodnie z zeszłotygodniową zapowiedzią na przekąskę były pierniki.

Tyś chwałą moją i Ty mnie podnosisz. (Ps 3,4b)

Dąb lekko podświetlony, na tle czystego błękitu.

Słońce poczynało sobie coraz pewniej, aż w końcu ukazało się w pełnej krasie.

Sobotnie pozdrowienia z Wilczych Dołów :)

niedziela, 15 grudnia 2024

Kalendarz Dobrych Chwil (51)


Ciasto piernikowe zrobione tydzień temu, pierniki upieczone w piątek, dzisiaj malowanie. Zaprosiłam przyjaciółkę do wspólnej, piernikowej twórczości, a ona z wielkim entuzjazmem to zaproszenie przyjęła. Spędziłyśmy cudowne popołudnie dekorując i rozmawiając. To były dobre chwile. Już jesteśmy umówione na przyszły rok ;)
Piernikowe pozdrowienia :)

czwartek, 28 grudnia 2023

Kalendarz Dobrych Chwil

 

Kiedy w sierpniu tego roku zebrałam i sfotografowałam ostatni bukiet "z łąk i pól", zaczęłam się zastanawiać, jak wykorzystać powstałe zdjęcia. Pomysł właściwie był już w momencie rozpoczęcia cyklu, musiał tylko dojrzeć. Ostatecznie skrystalizował się podczas pewnego listopadowego, niedzielnego spaceru. Zastanawiałam się wówczas, co mnie dobrego spotkało podczas minionego tygodnia (staram się to robić regularnie i wyłuskiwać z codzienności nawet najmniejsze okruchy dobra), myślałam o bliskich mi osobach, które akurat przeżywają trudniejszy okres w życiu i tak powstała koncepcja Kalendarza Dobrych Chwil. Jeszcze tego samego popołudnia znalazłam odpowiedni program do stworzenia terminarza i zaczęłam przenosić do niego zdjęcia. Potem była chwila przerwy i już myślałam, że w ferworze końca trymestru, rozpoczynającego się Adwentu i przygotowań świątecznych zarzucę pomysł. Na szczęście zmobilizowały mnie zbliżające się urodziny mojej bratanicy. Kalendarz jednak powstał.

Oczywiście mógł być bardziej dopracowany, można było pokusić się o dodanie jakichś mądrych, dobrych słów na każde dwa tygodnie, można było...

Jest jak jest, bo "coś, to nieskończenie więcej niż nic". Jest jeden, bardzo ważny dla mnie cytat.

Jest pięćdziesiąt zdjęć bukietów i bukiecików z łąk i pól (w tym dwóch gałązek sprzed domu, gdy wirusy nie pozwalały pójść gdzieś dalej). 

Pozostałe 46 zdjęć można znaleźć pod etykietą "Z łąk i pól"

Jest miejsce na kilka słów do osób, którym ten kalendarz chcę sprezentować.

Jest wreszcie silne postanowienie i motywacja, by przez cały rok każdego dnia zapisywać jakąś dobrą chwilę i wracać do tych zapisków, gdy będzie trudniej.

We wczorajszym zapisie (gdybym zaczęła notatki jeszcze w tym roku) znalazłoby się otrzymanie przesyłki od Ulubionej Autorki z uroczymi ptaszkami na choinkę. Wkomponowały się idealnie pomiędzy pierniczki, gwiazdki i rożki obfitości. Kręcąc się leciutko na nitkach cieszą moje oczy.  


Kalendarz fotografowałam na tle tegorocznych świątecznych dekoracji witających wchodzących do domu.


***

Okazuje się, że właśnie redaguję 500. wpis na tym blogu. W styczniu minie 9 lat od momentu, gdy Błękitny Zamek otworzył podwoje w wirtualnej przestrzeni. Nie chcę robić jakichś wielkich podsumowań. Wiem jedno. Jestem bardzo wdzięczna tym kilku osobom, które tu zaglądają, komentują, mimo mojego czasami dłuższego milczenia. Dziękuję za Wasze ciepłe myśli i życzliwość:) 

Wpisując się w tradycję blogowych rozdawajek chciałabym komuś z Was podarować jeden egzemplarz Kalendarza Dobrych Chwil. Dajcie do Sylwestra znać w komentarzach, czy chcielibyście zapisywać swoje dobre chwile w kalendarzu ze zdjęciami polnych i łąkowych bukietów. W Nowy Rok wylosuję jedną osobę, do której kalendarz wyślę. 

Pozdrowienia u schyłku roku :)

PS Na jednym z blogów, na które regularnie zaglądam pojawił się wpis na ten sam temat. Rut pięknie pisze o docenianiu małych dobrych chwil i również proponuje ich zapisywanie. W pełni się z tym zgadzam i zachęcam do przeczytania tekstu Rut. To naprawdę działa :)

piątek, 29 grudnia 2017

Z Archiwum "A" (12) - Na Gwiazdkę

Niebiańska piekarnia haftowana krzyżykami. Aniołki zwijają się mieszając, wałkując, wykrawając, wkładając do pieca. Czytelniczki grudniowej Anny z 2003 roku wręcz mogą poczuć zapach piekących się pierników, patrząc na urocze kuchenne drobiazgi.



Tradycją w moim domu jest pieczenie bożonarodzeniowych pierników, a następnie ich ozdabianie. Pisałam  o tym rok temu i dwa lata temu. Wspomniałam wtedy, że miskę z zarobionym ciastem nakrywa się lnianą ściereczką i odstawia na kilka dni. Od pewnego czasu chodził mi po głowie pomysł uszycia specjalnego przykrycia piernikowego ciasta.


Miska w której leżakuje jest spora, pochodzi z epoki słusznie minionej, na dnie ma zabytkowy napis ;)


Takie przykrycie powinno być ozdobione motywem świąteczno-kuchennym. Scenki z niebiańskiej piekarni w sam raz się do tego nadają. Wybrałam aniołka wkładającego ciasto do błękitnego pieca opalanego drewnem. 


Wyhaftowany motyw obszyłam lamówką w grochy, doszyłam zatrzaski i przypięłam do białych gwiazdek na granatowym tle (to ze względów praktycznych - łatwiej będzie się prało nakrycie bez haftu).


Tegoroczne Boże Narodzenie już za nami. Ostatni odcinek Z Archiwum "A" nosi tytuł "Na gwiazdkę", jest więc dobrym pretekstem, by pokazać trochę gwiazdkowych zdjęć.

A więc gotowe pierniki (wybrane egzemplarze, gdyż wszystkich tac, blach i ściereczek, na których je rozłożyłam naliczyłam jedenaście):


 




Wigilijny stół:



Choinka:

       


Kilka dekoracji:





I jeszcze zgodnie z obietnicą klasowy kalendarz adwentowy w ostatnim dniu przed świątecznymi feriami:


Tak się złożyło, że ostatni archiwalny projekt pasuje do gwiazdkowej zabawy w Art-Piaskownicy, tak więc zgłaszam go.

http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/12/printy-gwiazdki-edycja-sponsorowana.html

 Gwiazdkowo pozdrawiam :)